22 Luty 2010

fot.1 Osierocony za młodu banan pogrążony w ciężkiej depresji
Jakiś (chyba spory) czas temu przeczytałem w Focusie, że w ciągu mojego życia nastąpiła zmiana gatunku (/odmiany) sprzedawanych w Europie bananów. Te nowe też są żółte, ale mniejsze, mniej słodkie i bardziej “wodniste” niż te dawne banany. Myślałem, że po prostu gust mi się zmienił i wolę już inne owoce, a tu proszę

Plantatorzy byli zmuszeni do zmiany gatunku bo jakiś pasożyt, lub inne paskudztwo atakowało stare bananowce. Były całkowicie bezbronne. Niestety nowe banany też nie są bezpieczne. Sytuacja może się powtórzyć, a wtedy na rynek trafią jeszcze gorsze banany. Także miłośnicy tych długich, żółtych, twardych i pokrytych skórą owoców. Róbcie zapasy i konserwujcie je jakoś póki jeszcze możecie (nie wiem, jak konserwuje się banany. Proponuje poszukać w Google

).
Tagi: Banana split, Globalny spisek hurtowników i dostawców, Pasożyt to chuj, Zmarłe banany, Żółte drągi
Ten wpis opublikowano
dnia poniedziałek, 22 Luty 2010 o godz. 5:58 pm w kategorii Chore przemyślenia, Fakty biograficzne.
Możesz śledzić komentarze tego wpisu przy pomocy kanału RSS 2.0.
Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.
Cejrowski kiedyś propsował takie małe, brązowe (chyba zgniłe) banany – potwierdzone info, oglądałem na necie. Mówił, że w Europie tego nie dostaniemy, bo jest przeznaczone dla tych brudasów z Ameryki Południowej.
Phi! W życiu nie tknę brązowego banana. Wychodzę z założenia, że gdyby były smaczne to sprzedawaliby je też u nas. Europa jest smaczna.
[...] Teraz możemy przejść do dzisiejszej lekcji, której tematem są tzw. bananowcy (ktoś miał nosa, i chciał mi ukraść temat). [...]
Europa jest do niczego, ale przynajmniej jest w miarę ucywilizowana. Ameryka Płd. też ma swoje plusy – w cenie kilograma bananów dostaniesz tonę i 3 niewolników.
BTW. Mój blog jest spamerem.
właśnie te małe bananiątka są najsmaczniejsze! To co nam przywożą jest niedobre i fuj!
“bo jest przeznaczone dla tych brudasów z Ameryki Południowej.”- nieszanujący ludzi rasista!
Skąd wiesz, że są najsmaczniejsze skoro nie przywożą tego da Nas?
“nieszanujący ludzi rasista!”
Szanuję ludzi.
bo nie przeżyłyby transportu, bo są takie delikatne, dziewicze, nie skażone środkami chemicznymi ^^ te które przywożą do nas to zaprawione w boju sukinsyny, których nawet tygodniowa podróż nie ruszy ^^
To, że są delikatne nie świadczy o ich smaczności.
Poza tym nie przywożą ich do Nas ponieważ przeciętny Europejczyk na widok takiego banana dostałby odruchów wymiotnych…
Oj tam spamerem od razu. Na pingbacki się nie obrażam ^^
Wybierzemy się kiedyś wszyscy do Ameryki Płd i skosztujemy tych brązowych bananów. Póki co jestem do nich negatywnie nastawiony. Do dużych i żółtych już też, bo to sukinsyny
podsumowując:banany to ściema.
O. Banany są dla małp.
Mogę w tym momencie rzucić jakąś rasistowską aluzję?
Każdy moment jest dobry na rasistowską aluzję
Jeśli mogę.
“O. Banany są dla małp.”
Oczywiście, że są dla małp. Gdyby były dla ludzi to rosłyby w Europie.