Archiwum kategorii ‘Polityka’

Nie chce mi się – IQ na świecie

piątek, 26 Luty 2010

Mam pomysły na wpisy, ale nie chce mi się. Jakoś nie mam nastroju. Dlatego dodam coś co nie wymaga dłuższego komentarza.

Iloraz inteligencji na świecie. Źródło wikipedia.org

A tutaj stopnie upośledzenia umysłowego.
Poniżej 70 punktów IQ Wechslera:

  • 69 – 50 IQ Wechslera – upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim: poziom intelektualny charakterystyczny dla 12 roku życia. Ta forma deficytu intelektualnego stanowi najwięcej rozpoznań. Osoby takie są samodzielne i zaradne społecznie, nie powinny jednak wykonywać zawodów wymagających podejmowania decyzji, ponieważ nie osiągnęły etapu myślenia abstrakcyjnego w rozwoju poznawczym. Życie rodzinne przebiega bez trudności. (więcej…)
  • 6

    Piersi i cycki

    poniedziałek, 15 Luty 2010

    Tu miał znajdować się obrazek cycków, ale nie znalazłem żadnych ładnych.

    Jestem zbulwersowany seksistowskim traktowaniem kobiet w kwestii pokazywania klatek piersiowych! Obecnie, gdy kobieta ma odsłonięte piersi w miejscu publicznym (na przykład na plaży) strażnik miejski, czy policjant ma prawo nakazać jej ukryć je. Nie wiem, czy nie może nawet wlepić jej mandatu. :| Przecież to jawna dyskryminacja! Mężczyznom wolno, a kobietom nie? Średniowiecze. Oczami wyobraźni widzę ludzi którzy to prawo ustalili. Pewnie bzykają się w piżamach z otworami wyciętymi na genitalia.
    Przecież piersi to nie pochwa. Może zakazać także pokazywania stóp bo niektórych (:D) facetów kręcą te ładne i drobne? Wiem, że gdyby kobiety zaczęły chodzić półnagie to na początku mógłby być taki boom! och! i ach! ale szybko by to przeszło.

    Na marginesie: są też plusy takiej sytuacji. Gdyby to było przyjęte przez społeczeństwo za normalne stare baby z fałdami skórnymi zamiast piersi pewnie też by z tego korzystały. Zanim przywyklibyśmy do tego widoku pewnie całe plaże byłyby zarzygane.

    2

    Bujda, granda zwykła…

    sobota, 13 Czerwiec 2009

    Klik!

    Julian Tuwim

    Do prostego człowieka

    Gdy znów do murów klajstrem świeżym
    Przylepiać zaczną obwieszczenia,
    Gdy “do ludności”, “do żołnierzy”
    Na alarm czarny druk uderzy
    I byle drab, i byle szczeniak
    W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
    Że trzeba iść i z armat walić,
    Mordować, grabić, truć i palić;
    Gdy zaczną na tysięczną modłę
    Ojczyznę szarpać deklinacją
    I łudzić kolorowym godłem,
    I judzić “historyczną racją”,
    O piędzi, chwale i rubieży,
    O ojcach, dziadach i sztandarach,
    O bohaterach i ofiarach;
    Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
    Pobłogosławić twój karabin,
    Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
    Że za ojczyznę – bić się trzeba;
    Kiedy rozścierwi się, rozchami
    Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
    A stado dzikich bab – kwiatami
    Obrzucać zacznie “żołnierzyków”. -

    - O, przyjacielu nieuczony,
    Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
    Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
    Króle z panami brzuchatemi;
    Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
    Gdy ci wołają: “Broń na ramię!”,
    Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
    I obrodziła dolarami;
    Że coś im w bankach nie sztymuje,
    Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
    Lub upatrzyły tłuste szuje
    Cło jakieś grubsze na bawełnę.
    Rżnij karabinem w bruk ulicy!
    Twoja jest krew, a ich jest nafta!
    I od stolicy do stolicy
    Zawołaj broniąc swej krwawicy:
    “Bujać – to my, panowie szlachta!”

    Krótki komentarzyk ode mnie. Dłuższy niepotrzebny: ten utwór to kwintesencja Waszego patriotyzmu Pączki Róży. Nie dajcie się zindoktrynować, zindoktrynowanej polonistce. Nie dajcie sobie zmącić trzeźwego spojrzenia mickiewiczowskim gównem. Nie dajcie sobie wmówić, że patriotyzm to pozytywna cecha.

    Patriotyzm to klucz do manipulacji masami.

    5

    Jestem już gejem?

    wtorek, 9 Czerwiec 2009

    Dziś stary facet dotknął moich nagich genitaliów. Czy jestem przez to gejem?

    Ten facet reprezentował mój kochany kraj i świat. Reprezentował wojsko. Dostałem kategorię, książeczkę i w kamasze… Nie żartuję :P , rezerwa ^^. Całe szczęście, że mojemu rocznikowi już przymusowe i długotrwałe poniżenie nie grozi :) .

    Nie zmienia to jednak faktu, że zgwałciła mnie Polska i cały świat ludzi, reprezentowany przez starego lekarza w okularach. To potworne obnażać się przed innym facetem i czuć jego pomarszczone, wykrzywione, drżące dłonie na swojej trzeciej najcenniejszej (zaraz po oczach i rękach) części ciała.

    Wzrost: 171cm

    Waga:52kg

    Kategoria: A z jednym “ale” – słaba budowa ciała

    Wzrok: Zajebisty (“sokole oko”)

    Na koniec dialog/anegdotka:

    Pielęgniarka po zważeniu i zmierzeniu mnie, bierze do ręki centymetr krawiecki i rozciąga go w rękach

    - Co chce mi pani zmierzyć? - pytam grzecznie podnosząc jedną brew i opuszczając drugą

    - Obwód klatki piersiowej - odparła pielęgniarka z uśmiechem

    - Masakra (…ciastka przyniosła - pomyślałem) - powiedziałem

    9

    Oczyszczanie lasu ze śmieci

    poniedziałek, 4 Maj 2009

    Dzisiaj podczas leśnej wędrówki, medytacji i integracji z naturą coś zjebało moje umoszczenie. Mianowicie butelka po jakimś śmiecionapoju energetycznym z Biedry w środku kurwa lasu. Czujesz to? Śmiećcie sobie w mieście, w terenie zabudowanym, ale nie w naturze.

    Każdy wie, że to złe więc nie będę walił jakiś gadek bo to i tak nic nie zmieni. Ludzie mają to w dupie.

    Chodzi o to, że wymyśliłem fajny sposób na walczenie z czymś takim. Mianowicie sieć snajperów na drzewach strzelająca do ludzi śmiecących w lesie. Nie byłbym raczej w stanie strzelić komuś w łeb za coś takiego, ale nie miałbym oporów żeby przestrzelić kolano. Możnaby nawet stworzyć odłam Greenpeace zajmujący się tą fuchą. Proponuję nazwę Greenpizd ;) .

    Albo by się oduczyli śmiecenia, albo chodziliby z przestrzelonymi kolanami :>.

    2

    Dostałem wezwanie na komisję poborową

    poniedziałek, 4 Maj 2009

    9 czerwca będą mnie badać i oceniać moją przydatność do służby ojczyźnie w razie wojny. Zastanawiam się jaką kategorię dostanę :D . Troszkę ponad 170cm wzrostu i 50kg (z kośćmi :P ) wagi. Liczę na E, ale raczej nie ma szans żebym dostał. Musiałbym być chyba niewidomy, bez nogi i cały w strupach. Jeśli dostanę D to w czasie wojny będę zmuszony do walki. Wolałbym chyba palnąć sobie kulkę w łeb niż zabijać w imię… No właśnie czego?
    Aaaaaaaaaaaaaaaaale, żyjemy w czasach spokojnych dla Europy więc może obejdzie się bez wojenki :D .

    6